Fryderyk Chopin - Muzyka, Wydarzenia, Organizacje
http://www.chopin.com.pl/chopin.html






























zaawansowane >>



Zrealizowano w ramach Programu Operacyjnego "Fryderyk Chopin" ogłoszonego przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.





Zegarki Doliński

Techtime.pl - sklep z tanimi zegarkami

Apartamenty i Mieszkania Mozaika Mokotów - Warszawa



Po raz pierwszy w jury

Poniedziałek, 10 października 2005

Trzeba grać w zgodzie z jego osobowością

Z członkiem jury XV Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego Wierą Gornostajewą rozmawia Aleksander Laskowski:

Po raz pierwszy jest Pani jurorem Konkursu?
Tak. W ogóle do niedawna miałam ograniczone kontakty z Polską. Po raz pierwszy do kraju Chopina przyjechałam dwa lata temu na zaproszenie Piotra Palecznego. Zakochałam się w Dusznikach i w Polsce w ogóle. I jestem znowu, tym razem jako juror.

Jak, Pani zdaniem, młodzi pianiści powinni przygotowywać się do Konkursu?
Żeby w ogóle myśleć o udziale w konkursie, młody pianista musi mieć głębokie przekonanie, że jego osobowość do danego konkursu pasuje. To, że się ma świetną technikę nie wystarczy. Oczywiście można grać szybko i głośno. Tylko wtedy Chopina żal.

W takim razie jak grać Chopina?
Niełatwo odpowiedzieć na to pytanie. Trzeba grać w zgodzie z jego osobowością. Pamiętać, jakim był człowiekiem. Czytać jego listy, wpatrywać się w portrety. Rozmyślać o jego życiu. Odnaleźć w sobie jego głos. Niegłośny, ale jedyny, niepowtarzalny. Chopin był arystokratą ducha. Jeżeli pianiście grającemu muzykę tego kompozytora brak kultury, dzieją się rzeczy straszne. I słychać to od razu. Chopin żył przecież w sferze kultury wysokiej. Był subtelny i wyrafinowany. Jego muzyki nie może więc zrozumieć pianista, którego natura nie obdarzyła tymi cechami. Mogła mu dać sprawne ręce i dobre ucho, ale to wciąż za mało. Nie ciekawi pana, czy słyszałam w czasie tego konkursu tę kulturę w muzyce Chopina?

Bardzo.
Słyszałam, dzięki Bogu. Młodzi teraz bardzo garną się do Chopina. Jeśli tylko na afiszach pojawia się jego nazwisko, sala zawsze jest pełna. Mimo, że jest to elitarna muzyka. Przez elitarność rozumiem tu piękno. To właśnie ono przyciąga. Ale im człowiek starszy, tym bardziej uświadamia sobie, że za pięknem kryje się jeszcze coś – ból. Chopin musiał opuścić Polskę, miejsce, które kochał najbardziej na świecie. I dlatego cierpiał.

Wywiad udostępniamy dzięki uprzejmości Warsaw Voice.
Więcej artykułów związanych z XV Międzynarodowym Konkursem Chopinowskim znajduje się w wydawanej z jego okazji Gazecie na stronach www.konkurs.chopin.pl oraz www.chopin.warsawvoice.pl

Przeglądasz informacje z obszaru: wszędzie

Wybierz Kraj





, ,

(c) InfoChopin
ostatnia aktualizacja - Czwartek, 27 grudnia 2007